Śledzie w oleju z cebulką

Autor: (3155 pkt.)
Ekspert Kulinarny - Przepis z bloga: Nieco Dziennik

Robię je tylko raz w roku, na Wigilię. Jestem niestety jedyną ich wielbicielką w rodzinie (poza moją Mamą:)). Tylko w oleju i z cebulką, najbardziej klasyczne z klasycznych. Bez rodzynek, curry, kawy, przecieru pomidorowego i innych dziwacznych dodatków. Ostatecznie od czasu do czasu mogą być położone na plasterkach pieczonych buraków i posypane pokrojonymi w zapałkę jabłkami - stają się wtedy wykwintną przystawka pod czystą wódeczkę.

60 min

30 min

Składniki

  • pół kilograma filetów śledziowych (matjasów),
  • dwie małe cebule (lub jedna większa),
  • 200 ml oleju rzepakowego,
  • kilka liści laurowych,
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • świeżo mielony pieprz.

Sposób przygotowania

  1. Dobre śledzie można kupić na bazarach (w Warszawie polecam przy pl. Szembeka i Halę Mirowską) lub w tradycyjnych warzywniakach. Takie śledzie zazwyczaj nie są przesolone i wystarczy je opłukać zimną wodą, ewentualnie wymoczyć przez kilka minut. Matjasy kroję na kilka kawałków, przyprawiam pieprzem i układam w słoikach na przemian z posiekaną cebulą, listkami laurowymi i zielem angielskim. Zalewam olejem i odstawiam do lodówki przynajmniej na dwa dni, aby się "przegryzły". Pycha!

  2. * śledzie robię z olejem rzepakowym, którego jestem fanką, bo jest bardzo zdrowy i neutralny w smaku

  3. * można także użyć "wigilijnego" oleju lnianego, żółtawego w kolorze, o charakterystycznym aromacie